• WITAM NA MOIM BLOGU!

    Witam wszystkich na moim blogu i zapraszam do magicznego świata fotografii, która nieodwracalnie stała się częścią mojego życia...

    Moja pasja to opowieść o ludziach i ich uczuciach... To cud narodzin, który poprzedza czas słodkiego oczekiwania... To moment gdy Twoje dziecko stawia pierwsze kroki... Wypowiada pierwsze słowa... Pierwszy upadek... Pierwsze łzy.... To wspaniałe i wyjątkowe chwile, które na długo pozostaną w Twojej pamięci.
    Jest to również czas, kiedy Twoje dzieci rosną a Ty nie możesz tego zatrzymać...
    Z małych poczwarek przeobrażają się w piękne i barwne motyle, które pragną latać i poznawać świat...
    Dlatego tak ważne jest kolekcjonowanie wspomnień, które są niczym sekundy wycięte z życia i zamknięte w czasie.
    To chwile, które kiedyś ulecą z Twojej pamięci niczym dmuchawiec poruszony wiatrem...

    Za to właśnie kocham fotografię...
    Pozwala mi kolekcjonować te ulotne chwile i powracać do nich w każdym momencie... Pozwala mi na nowo przeżywać zatrzymany na nich czas.
    Otwierając rodzinny album powracam wspomnieniami do tamtych radosnych chwil, do smaku kromek z jabłkiem i cukrem, które przyrządzała mi babcia... Do zapachu skoszonej trawy... Do beztroskiego czasu dzieciństwa.
    Te wszystkie małe wspomnienia nadają naszemu życiu barw... Sprawiają, że na powrót stajemy się dziećmi...

    Na moich zdjęciach staram się uchwycić czyste emocje, które rodzą się między ludźmi...
    Pozwólcie mi zatrzymać dla Was czas...
    W zamian oferuję wspomnienia, które pozostaną z Wami na zawsze...

Na początku każdej sesji dzieciaki są nieśmiałe, musi minąć chwilka by zaznajomiły się ze mną i z aparatem. Borysowi nie sprawiło to większego kłopotu, bo jest wesołym maluszkiem pełnym energii. Na „grzecznej” części naszej sesji rzucał takimi oto słodkimi uśmiechami jak na zdjęciu poniżej. Natomiast gdy przyszło do testowania tortu, już jakoś mało był przejęty tym, że ktoś mu robi zdjęcia… i wcale się mu nie dziwię hihi

Rośnij duży Maluchu!

DO GÓRY KONTAKT EMAIL POST DO ZNAJOMYCH

Zapraszam do obejrzenia zdjęć z sesji Pauliny i Arka, którzy są już dumnymi rodzicami cudownego Antosia 🙂 Czekam na Was w studio już we trójkę…

Poniżej kilka pięknych i słonecznych kadrów jakie udało mi się uchwycić w dzień ich sesji…

Dziękuję również Kasi mamie Paulinki, za pomoc przy sesji i zmontowaniu tipi! Jesteś kochana!

DO GÓRY KONTAKT EMAIL POST DO ZNAJOMYCH

Zapowiedź z sesji narzeczeńskiej Agatki & Krzyśka mogliście zobaczyć już wczoraj na blogu, dziś natomiast prezentuję Wam mały reportażyk, który uwieczniliśmy w pięknej scenerii w okolicy Drezna. Nie będę się za bardzo rozpisywała, zapraszam Was do obejrzenia ich historii… Niebawem ta dwójka stanie na ślubnym kobiercu…

Agatko i Krzyśku dziękuję Wam za zaufanie, mam nadzieję, że kadry które udało mi się uchwycić będą na zawsze poruszały Wasze serca…

DO GÓRY KONTAKT EMAIL POST DO ZNAJOMYCH

Sesja narzeczeńska… to chyba jedna z najtrudniejszych sytuacji przed ślubem jaka spotyka przyszłych Panów Młodych 🙂

Pomimo tego, że większość mężczyzn nie przepada za fotografowaniem się… dla swoich przyszłych żon są w stanie zrobić wszystko. Sesje narzeczeńskie jak zawsze mówię, są świetnym momentem, by przed ślubem zaznajomić się z obiektywem aparatu, poznać z fotografem, zobaczyć że bycie w centrum uwagi, nie jest taką „straszną” rzeczą. Zazwyczaj atmosfera na sesji jest bardzo luźna, a ja staram się zrobić takie zdjęcia, by później wręczając je przyszłej Parze Młodej ujrzeć łzy wzruszenia. Uwierzcie, że to najlepsza zapłata jaką mogę otrzymać za zdjęcia, które Wam zrobię.

Kadry z sesji mogą być użyte podczas wesela, by przystroić nimi salę, mogą również być prezentem dla rodziców lub bliskich. Nie musicie być zawodowymi modelami, by mieć piękne zdjęcia. Wystarczy, że na sesji skupicie się na sobie a resztą zajmie się zawodowiec…czyli ja 😀 Pamiętajcie, że aparat nie gryzie 🙂

Poniżej mała zapowiedź sesji narzeczeńskiej Agatki i Krzyśka, dziękuję że mi zaufaliście, serduszko się raduje patrząc na Was…

DO GÓRY KONTAKT EMAIL POST DO ZNAJOMYCH

Na swojej pierwszej sesji zdjęciowej Zosia miała zaledwie 12 dni. Wiek maleństwa na sesji noworodkowej jest bardzo istotny, sesje najlepiej wykonać do 2 tygodni od narodzin maluszka, wtedy dzidziuś większość dnia przesypia, oraz łatwo układać go w słodkie pozy, które pamięta z brzuszka. Od pierwszej chwili gdy przyjechali do mnie rodzice z Zosią, nie mogłam się napatrzeć na jej bujną czuprynkę. Na Naszej sesji nie obeszło się bez kilku małych niespodzianek, ale to już taka tradycja, że ktoś zostaje „mokry” 😉 Cała sesja wyszła wspaniale a mała Zosia była cudowną modelką. Dziękuję rodzicom za zaufanie i powierzenie w moje ręce ich Kruszynki.

Jeśli interesuje Was sesja noworodkowa, najlepiej zarezerwować ją z wyprzedzeniem, wtedy będziecie mieli pewność że znajdę termin dla Waszej Pociechy. A już niebawem w połowie maja będę się doszkalała na warsztatach noworodkowych u wspaniałych i bardzo utalentowanych ludzi. Efekty warsztatów zobaczycie na blogu już po 20 maja. Już się nie mogę doczekać, by robić Waszym maleństwom jeszcze piękniejsze zdjęcia…

A Was zapraszam do obejrzenia zdjęć cudownej dziewczynki o jeszcze piękniejszym imieniu 🙂 Poznajcie Zosię…

DO GÓRY KONTAKT EMAIL POST DO ZNAJOMYCH