• WITAM NA MOIM BLOGU!

    Witam wszystkich na moim blogu i zapraszam do magicznego świata fotografii, która nieodwracalnie stała się częścią mojego życia...

    Moja pasja to opowieść o ludziach i ich uczuciach... To cud narodzin, który poprzedza czas słodkiego oczekiwania... To moment gdy Twoje dziecko stawia pierwsze kroki... Wypowiada pierwsze słowa... Pierwszy upadek... Pierwsze łzy.... To wspaniałe i wyjątkowe chwile, które na długo pozostaną w Twojej pamięci.
    Jest to również czas, kiedy Twoje dzieci rosną a Ty nie możesz tego zatrzymać...
    Z małych poczwarek przeobrażają się w piękne i barwne motyle, które pragną latać i poznawać świat...
    Dlatego tak ważne jest kolekcjonowanie wspomnień, które są niczym sekundy wycięte z życia i zamknięte w czasie.
    To chwile, które kiedyś ulecą z Twojej pamięci niczym dmuchawiec poruszony wiatrem...

    Za to właśnie kocham fotografię...
    Pozwala mi kolekcjonować te ulotne chwile i powracać do nich w każdym momencie... Pozwala mi na nowo przeżywać zatrzymany na nich czas.
    Otwierając rodzinny album powracam wspomnieniami do tamtych radosnych chwil, do smaku kromek z jabłkiem i cukrem, które przyrządzała mi babcia... Do zapachu skoszonej trawy... Do beztroskiego czasu dzieciństwa.
    Te wszystkie małe wspomnienia nadają naszemu życiu barw... Sprawiają, że na powrót stajemy się dziećmi...

    Na moich zdjęciach staram się uchwycić czyste emocje, które rodzą się między ludźmi...
    Pozwólcie mi zatrzymać dla Was czas...
    W zamian oferuję wspomnienia, które pozostaną z Wami na zawsze...

Na sesję narzeczeńską Moniki i Bartka udaliśmy się w miejsce, które jest im szczególnie bliskie. Choć znam ich już kawałek czasu, byłam pod wrażeniem profesjonalizmu… a raczej tego jak naturalnie przebiegła ich sesja. Sami modele czuli się bardzo swobodnie i nawet mnie nie zauważali 😉 Piękny makijaż do sesji wykonałam swoimi rączkami <3

Przypominam iż przy podpisaniu umowy na nowy sezon 2018 sesję narzeczeńską otrzymujecie ode mnie w prezencie! Sesja narzeczeńska to wspaniała okazja by się ze mną „zaznajomić”, oraz by się przekonać, że aparat nie gryzie.

Poniżej mały reportaż z sesji narzeczeńskiej Moniki i Bartka 🙂 a już niebawem ich wielki dzień…

DO GÓRY KONTAKT EMAIL POST DO ZNAJOMYCH

Kochani sezon ślubny w pełni, nie wiadomo za co się zabrać. Wybierając fotografa ślubnego na Wasz ślub, wybierzcie fotografa którego spojrzenie jest bliskie Waszemu sercu. Nie oszczędzajcie na zdjęciach, pamiętajcie że będzie to pamiątka na całe życie. Nie raz słyszałam od znajomych, że wybrali nieodpowiednią osobę i później nie było co pokazać gościom weselnym. Ostatnio nawet borykałam się z wyborem fotografa na swój ślub, sama fotografuję to poprzeczkę miałam zawieszoną wysoko. Koszta ogólnie mnie delikatnie przeraziły, za to co chciałam mieć ceny wahały się w granicach 4-5 tyś. Po długich poszukiwaniach udało się znaleźć fotografa w „rozsądnej cenie 🙂 którego spojrzenie jest spójne z moim. Nie obawiam się tego, że w dniu odebrania materiału pozostanie mi się tylko popłakać, nie ze wzruszenia, że zdjęcia są piękne, lecz z tego, że zdjęcia nie są takie jak oczekiwałam. Ślub to ogromny wydatek, dla wszystkich którzy są w trakcie jego planowania wiedzą o czym tutaj piszę. Zawsze coś dochodzi, to kwiaty, to strojenie sali… Czy zrobić tak czy siak… dodatki, jakie kolory wybrać… czy tort na ciemnym czy na jasnym biszkopcie 😉  co chwila coś! Idzie zwariować!

Dzięki swojej pasji i miłości do makijażu, wyszkoliłam się by przygotowywać również swoje Panny Młode. W dzień ślubu nie będziecie musiały się martwić o swój piękny makijaż, bo będę zawsze obok. Jako fotograf i wizażysta jestem do waszej dyspozycji od rana do nocy… 😉 a po oczepinach zazwyczaj znikam…

Dla wszystkich par, które wybiorą mnie na swojego fotografa ślubnego w przyszłym sezonie ślubnym 2018, przygotowałam mały dodatek w postaci reportażowej sesji narzeczeńskiej. Na sesji będziemy mieli okazję się bliżej poznać, a mniej oswojeni z obiektywem, zobaczą że aparat nie gryzie 🙂

Moje reportaże rozpoczynają się już od 1.750 zł za Pakiet Brązowy, natomiast najdroższy Pakiet Platynowy, którego koszt wynosi 3.200 zł zawiera w swojej cenie próbny makijaż ślubny, oraz zestaw 3 pięknych i eleganckich foto-albumów. Dokładny opis wszystkich Pakietów znajdziecie w zakładce oferta—-> fotografia ślubna, natomiast wszelkie dodatki możecie obejrzeć na niezobowiązującym spotkaniu, na którym będziemy mogli się poznać i porozmawiać o wzajemnych oczekiwaniach.

Poniżej trochę moich zdjęć w kolażach, abym mogła przybliżyć Wam mój styl fotografowania 🙂 

 

DO GÓRY KONTAKT EMAIL POST DO ZNAJOMYCH

„Smash Cake” to dużo zabawy, ale także drugie tyle sprzątania 😉  Osobiście uważam, że takie sesje są niezbędnym punktem urodzinowym, nie tylko na pierwsze urodziny! Bita śmietana latała dookoła i nawet miś dał się namówić na kawałek 🙂 Na początku niewinnie, a później to już sami zobaczcie… Ignaś w trakcie sesji bawił się wyśmienicie, co z resztą będziecie mogli ocenić po zdjęciach… Bo szczęśliwe dziecko-to brudne dziecko!

Smacznego oglądania 🙂

DO GÓRY KONTAKT EMAIL POST DO ZNAJOMYCH

„Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać  się – ze wszystkich sił – tego, czego pragnie.”

— Paulo Coelho

Pamiętam swoje beztroskie dzieciństwo, kiedy większość swojego czasu spędzałam na drzewach. Zabawa na podwórku z innymi dziećmi w podchody, kafelki, wojna na korzenie ( z głową pełną ziemi, ale za to jaką szczęśliwą-mama była mniej zachwycona ) rozgrywki piłki nożnej pomiędzy ulicami… to było „COŚ”.

Dzieci pytane kim chciałyby być odpowiadają, że dorosłym. Bo można wtedy wszystko i nie trzeba się uczyć, można się malować… i robić wiele innych ciekawych rzeczy. Ach ile bym dała by znów być takim beztroskim maluchem. Nie musiała bym się wtedy zastanawiać w co się ubiorę, lub co będę dziś gotować 😉  Bycie dzieckiem jest jednym z najwspanialszych etapów w życiu człowieka, dlatego tak ważne jest by pielęgnować w sobie „wewnętrzne dziecko”.

Uwielbiam sesje z dziećmi, śmiem twierdzić, że wtedy na powrót staję się dzieckiem. Gdy przebywam z dziećmi jestem sobą, jestem uśmiechnięta i spokojna, zawsze wtedy słyszę od rodziców: ” Skąd ma Pani w sobie tyle cierpliwości?”

Cierpliwość, to bardzo ważna cecha w pracy z dziećmi, to dzięki niej buduję między mną a moimi małymi modelami zaufanie do mojej osoby. Maluchy wtedy dobrze się ze mną czują i traktują mnie jak jednego z nich. Ważne jest by czuły się swobodnie w moim towarzystwie, wtedy zdjęcia są naturalne a dzieci beztrosko oddają się zabawie.

Chciałabym by każdy dorosły przypomniał sobie jak to było, kiedy był dzieckiem, by na chwilę się zatrzymał w tym dorosłym świecie i złapał oddech. By rozejrzał się dookoła i spojrzał na świat oczami dziecka, które ma w sobie. By tak nie gonił za czymś, co tak na prawdę nie da mu szczęścia. Ludzie powinni mieć w sobie więcej beztroski i bezinteresownej miłości, wtedy ich świat nabrałby zupełnie innych barw. Najważniejsze to być dobrym człowiekiem… Pamiętajcie co dajecie to dostajecie <3

Z okazji Dnia Dziecka życzę wszystkim dzieciom by cieszyły się swoim dzieciństwem jak najdłużej, a dorosłym by nie zapominali o swoim „wewnętrznym dziecku”…

Na zdjęciach Laura <3

DO GÓRY KONTAKT EMAIL POST DO ZNAJOMYCH

Dziś przedstawiam wam wspaniałą rodzinkę, którą miałam ostatnio przyjemność fotografować w Jaworze. Z Justynką poznałyśmy się na studiach w Jeleniej Górze i razem grałyśmy w zespole piłki siatkowej. Justyna prócz zamiłowania do piłki siatkowej,  prowadzi również szkółkę pływacką dla niemowląt, dzieci i dorosłych. Uważa, iż lekcje prywatne i półprywatne dają dzieciom więcej możliwości w nabywaniu nowych umiejętności, a małe grupy liczebne pozwalają jej na indywidualne traktowanie każdego z uczniów. Zajęcia z Justynką są ciekawe i pełne zabaw, dzieci zdobywają nowe umiejętności i odznaki, co moim zdaniem jest dla dzieciaków bardzo motywujące. Sama nie potrafię zbyt dobrze pływać, gdybym tylko miała ją bliżej na pewno skorzystałabym z jej usług. Zajęcia odbywają się w Jaworze i Legnicy, więcej informacji możecie znaleźć na jej stronie internetowej www.plywajacedzieciaki.pl.

Nasza sesja zdjęciowa była pełna radości i miłości, a za Filipkiem było ciężko nadążyć. Kroku dzielnie dotrzymywał nam również „drugi synek” labrador o dźwięcznym imieniu DJ.

DO GÓRY KONTAKT EMAIL POST DO ZNAJOMYCH